Taka jestem…Ja Mrówka…Dzika Mrówka
Nagle przyszła refleksja nad sobą, i to krótko po….ustawieniu Żelaznych za tło na fb.
Bo właśnie taka ja jestem…..Dzika Mrówka zakochana w lotnictwie i Żelaznych, zafascynowana tym co ją otacza i historią tego miejsca, od pewnego czasu na szlaku turystycznym min wokół Puszczy Zielonka i okolic.
Ja śpiewająca Requiem Mozarta, które mnie przenika do szpiku kości bo tak to przeżywam i jednocześnie słuchająca przy opuszczonych szybach w aucie Kygo – Firestone (feat. Conrad), ta która Requeim Mozarta na przemian z Ellie Goulding – Love Me Like You Do (From Fifty Shades of Grey) słucha w pracy przy wystawianiu faktur….
Ta, która bez powodu upiecze i przyniesie do pracy stos babeczek z owocami leśnymi (ps.pyszcze były :))
Ta, która jakby mogła to nie rozstawałaby się aparatem a w pogoni za dobrym ujęciem, mimo połamanej nogi, może zmęczyć każdego 🙂
Ta, której milion myśli i pomysłów kłębi się w głowie i nie może znaleźć ujścia….
Ta, która książki o sieciach komputerowych kupuje na przemian z romansami Nory Roberts…
I potrafi nawijać przez tel. przez ponad 1h – jak trzeba :)))))
Ta, która w tym całym zamieszaniu uprawia ogródek i za najlepszy sposób regeneracji psychicznej uznaje wyrywanie zielska na przemian z jazdą na rowerze.
No, to ja…..Wierzycie?
Tyle i aż tyle zamknięte w nieco ponad 160 cm wzrostu.